
Rozwiązanie problemu „zimnych krawędzi” w przemysłowych piecach do pieczenia pizzy
Jeśli kiedykolwiek pracowałeś z dużym piecem do pieczenia chleba, doskonale znasz frustrację spowodowaną „zimnymi krawędziami”. Gdy wyjmujesz tacę z pieca, centrum pizzy wygląda doskonale, ale skórka na krawędziach jest blada i niedopieczone. Dzieje się tak dlatego, że ciepło lubi uciekać z krawędzi komory pieczenia. To naprawdę irytujące i psuje jakość pieczywa.
Aby to naprawić, używamy grzejników ceramicznych emitujących promieniowanie podczerwone jako dodatkowej pomocy.
Jak to działa
Większość pieców opiera się na ruchu powietrza lub cieple przechowywanym w ciężkich kamieniach. To świetne rozwiązanie dla większej części pizzy, ale jest zbyt wolne, by zapobiec ucieczce ciepła z krawędzi.
Nasze grzejniki ceramiczne są inne – emitują krótkofalowe promieniowanie podczerwone. Zamiast czekać, aż powietrze się nagrzeje, ta energia trafia bezpośrednio na ciasto. Używając takich grzejników wokół krawędzi pieca, tworzymy taką „termiczną zasłonę”, która zapobiega ucieczce ciepła.
Wybór odpowiedniego modelu
Te grzejniki wyposażone są w ceramikę o wysokiej zawartości aluminiu. Dlaczego? Ponieważ w profesjonalnych kuchniach warunki są surowe, a te grzejniki muszą wytrzymać ciągłe nagrzewanie i chłodzenie bez uszkodzeń.
Możesz wybrać odpowiednią moc grzejnika w zależności od rozmiaru twojego pieca. Im większa moc, tym szybciej piec wraca do normalnej temperatury po otwarciu drzwi. Pamiętaj jednak, aby Twoje przekaźniki kontrolne mogły obsłużyć dodatkowy prąd. Nie chcesz przecież, aby one się wypaliły w środku intensywnej pracy w piątkowy wieczór.
Instalacja
Instalacja tych grzejników jest dość prosta. Można je zamontować jako zamienniki lub dodatkowo do już istniejących urządzeń. Możesz je połączyć z obecnym systemem kontroli temperatury lub stworzyć oddzielny system PID dedykowany właśnie krawędziom pizzy.
Ale tu jest jeden haczyk: ciepło podczerwone ma określony kierunek. Jeśli je zamontujesz zbyt blisko, skórka na krawędziach pizzy może się przypalić, zanim środek pizzy się rozpuści. Trzeba trochę eksperymentować z odległością i czasem, aby dostosować to do specyfiki ciasta – szczególnie w zależności od jego grubości i ilości wody.
To wymaga trochę precyzji, ale gdy już to uda się ustalić, każda pizza będzie mieć identyczny wygląd.